|
 |
|
 |
| BADANIA I OCHRONA SÓW |
Sowa płomykówka Tyto alba guttata i badania nad nią w powiecie Ostrów Wielkopolski
Pozycja systematyczna
Liczebność i zagrożenia
Polowanie i wypluwki
Biologia lęgowa
Nasze działania
Literatura
adres autora
Od lata 2000 roku na terenie powiatu Ostrów Wielkopolski prowadzone są badania dotyczące liczebności i rozmieszczenia naszej najpiękniejszej, lecz niestety już coraz rzadszej sowy - płomykówki (Tyto alba). Na podstawie znajdowanych w miejscach ich pobytu wypluwek (czyli szarych klusek zbudowanych z niestrawionych kości, sierści i piór) analizowany jest także ich pokarm, a wyniki tych badań stanowią podstawę mojej pracy magisterskiej wykonanej w Zakładzie Zoologii Kręgowców UMK w Toruniu (Ekiert 2002).
Sowy Strigiformes, ze względu na swój skryty i tajemniczy tryb życia od wieków były bohaterami wielu legend, ale niestety także dość często ginęły z powodu różnych pokutujących wśród ludzi przesądów. Przykładem może być tutaj przekonanie, że pójdźka Athene noctua jest zwiastunem śmierci, a płomykówka Tyto alba - pożarów (Kłosiewicz 1998). Wynikało to głównie z nieznajomości roli tych ptaków w ekosystemie i ich wielkiej użyteczności dla człowieka. Dopiero badania składu pokarmowego, m.in. poprzez analizę wypluwek, pozwoliły na ich lepsze poznanie i zrozumienie. Stały się one podstawą do rozpoczęcia działań ochronnych, które poprzez edukację społeczeństwa, usuwanie w miarę możliwości zagrożeń ze strony człowieka (ograniczenie ilości stosowanych rodentycydów czyli chemicznych środków przeciw gryzoniom, zakaz stosowania DDT) oraz rozwieszanie specjalnie skonstruowanych budek zapobiegną dalszemu spadkowi ich liczebności i umożliwią odrodzenie się lokalnych populacji.
Pozycja systematyczna
Płomykówka należy do rzędu Sów Strigiformes dzielonego na dwie rodziny: Płomykówkowate Tytonidae i Puszczykowate Strigidae.
W klasyfikacji Königa (1999) rodzina Tytonidae dzielona jest na dwa rodzaje:
Płomykówki Tyto obejmujący 17 gatunków,
Puchówki Phodilus z 1 gatunkiem - puchówką indyjską Phodilus badius.
Różnice miedzy tymi dwiema rodzinami sów, są dość istotne. Dotyczą one zarówno budowy morfologicznej, jak i anatomicznej. Szlara czyli zbudowana z charakterystycznie ułożonych wokół dzioba i oczu część twarzowa płomykówek ma kształt mniej lub bardziej sercowaty, a wszystkie pazury są jednakowej długości, przy czym jeden z nich posiada na wewnętrznej stronie wyraźne ząbkowanie. Cechą charakterystyczną dla tej rodziny jest obecność rozsypanych na całym ciele otoczonych czarną obwódką białych plamek- tzw. płomyków. Ponadto u piskląt w przeciwieństwie do innych sów obecne są dwie szaty puchowe. W budowie anatomicznej zaznacza się obecność niespneumatyzowanych obojczyków, oraz pojedyncze płytkie wcięcia na dolnej krawędzi mostka.
Obecnie płomykówka uważana jest za gatunek kosmopolityczny obecny na wszystkich kontynentach, gdzie opisano jej ok. 37 podgatunków (4 w Europie, 7 w Afryce i na Bliskim Wschodzie, 11 w południowo- wschodniej Azji i Australii, 14 w Ameryce Pn. i Pd.).
Jej zasięg jest wyraźnie ograniczony na północy: w Europie do obszarów ze średnią roczną izotermą 6°C i 8°C w Ameryce Północnej (Schneider 1964). Mroźne zimy i długi czas zalegania pokrywy śnieżnej są tu głównymi czynnikami ograniczającymi. Płomykówki unikają również obszarów pustynnych i tropikalnych lasów deszczowych dorzecza Kongo i ujścia Amazonki. Nie występują także na dużych obszarach Azji (Chinach, Korei, Mongolii, Japonii, Borneo, Filipinach, czy Iranie i Afganistanie). Na terenie Rosji można ją spotkać tylko w jej europejskiej części.
Opisane podgatunki różnią się między sobą wielkością, proporcjami ciała i ubarwieniem. Formy wyspiarskie charakteryzują się mniejszymi rozmiarami ciała, niż ze stałego lądu, wśród których największe rozmiary osiągają podgatunki z Azji południowo-wschodniej. Nie bez znaczenia jest także szata roślinna regionu w którym występują. Płomykówki zamieszkujące obszary leśne mają na ogół krótsze skrzydła i ciemniejsze upierzenie niż te, które żyją na sawannach i terenach trawiastych. Długość nóg natomiast zależy od wysokości roślinności zielnej - dłuższe posiadają osobniki polujące w wysokich trawach regionów tropikalnych i subtropikalnych, krótsze w regionach o niższej temp. Ponadto podgatunki z Ameryki Pn. w porównaniu z europejskimi mają o ok. 12 % dłuższe skrzydła, a skok prawie aż o 25 %.
W Polsce występuje wschodnioeuropejski podgatunek Tyto alba guttata. Różni się on od liczniejszego w Europie Zach. podgatunku Tyto alba alba pomarańczowobrązowym upierzeniem nóg, piersi i brzucha, a na białej szlarze w okolicy oczu widoczne są gliniastożółte rozmyte cienie. Jest on także nieznacznie lżejszy. Na granicy zasięgu obu podgatunków (na terenie Niemiec i Francji) spotykane są formy pośrednie, będące ich mieszańcami.
Jak wskazują odkrycia paleontologiczne we Francji, rodzaj Tyto jest stosunkowo młodym rodzajem, którego pierwsi przedstawiciele pojawili się w miocenie ok. 20 mln. lat temu, czyli 15 mln lat później niż przedstawiciele rodzajów Bubo i Asio. Klimat na tym obszarze był wtedy znacznie cieplejszy, a ówczesne formy roślin i zwierząt były bardzo zbliżone do tych, które obecnie występują na sawannach Afryki. Pierwsze gatunki płomykówek, były nieraz imponujących rozmiarów - znaleziony we włoskich osadach z dolnego miocenu Tyto giganteo był większy nawet od współczesnego puchacza (Bubo bubo), a odkryty w karaibskiej jaskini Tyto ostologa z plejstocenu był dwukrotnie większy od znanej dzisiaj formy. Znaleziska płomykówek na całym świecie wskazują, że już przed ponad milionem lat grupa ta była bardzo rozpowszechniona. Przypuszcza się że pojawienie się tych ptaków związane jest z ewolucją gryzoni (myszy i szczurów), które są najmłodszą grupą ssaków (Shawyer 1998).
Najprawdopodobniej pierwotnie w Europie zasięg płomykówki był ograniczony do niezalesionych obszarów wokół wybrzeży, ujść rzek, bagien i mokradeł. Miejscami lęgowymi były szczeliny skalne, jaskinie, klify lub dziuple pojedynczych drzew. Dopiero później, w czasach historycznych zwiększyła ona swój zasięg występowania wykorzystując budowle wzniesione przez człowieka.
 Szlara płomykówek ma kształt sercowaty
Liczebność i zagrożenia
Płomykówka generalnie występuje na całym obszarze Polski z wyjątkiem terenów górskich i dużych kompleksów leśnych. Stwierdzenie jej obecności w Kirach w Tatrach Zachodnich na wysokości 900 m n.p.m. (Walasz i Mielczarek 1992) należy uznać za sytuację wyjątkową, gdyż na ogół nie wkracza ona na tereny położone powyżej 400 m n.p.m. Jej liczebność w Polsce szacowana jest na ok. 1000-3000 par (Shawyer 1998). W Wielkopolsce w latach 1980-1995 znaleziono ja na 201 stanowiskach (Bednorz i in. 2000).
Duża rozbieżność w ocenie liczebności jest wynikiem braku dostatecznej ilości badań dotyczących liczebności tego gatunku w Polsce. Informacje o jej występowaniu są na ogół fragmentaryczne i dotyczą w przeważającej większości stanowisk w kościołach. Dokładne wielkoobszarowe badania przeprowadzone były na południowej Opolszczyźnie (Kopij 1990), byłym województwie wrocławskim (Indyk i inni 1996), Zamojszczyźnie (Kitowski 1999) i w Wielkopolsce na terenie powiatu wrzesińskiego (Bednorz i in. 2000). Przeprowadzone po kilku latach kontrole stanowisk wykazały znaczny spadek liczebności płomykówki w różnych regionach kraju. Na Śląsku na 43 znanych wcześniej stanowisk, w aż 25 znaleziono później już tylko stare wypluwki świadczące o opuszczeniu ich przez sowy (Sałata-Piłacińska 1977), a na dobrze zbadanym obszarze południowej Opolszczyzny na przestrzeni zaledwie czterech lat zanotowano spadek z 29 do zaledwie 15 par lęgowych (Kopij 1990).
Podobne tendencje spadkowe zaobserwowano na obszarze całej Europy. Szczególnie dobrze poznana jest sytuacja na Wyspach Brytyjskich, gdzie od lat 30. prowadzone są dokładne badania monitoringowe. W ciągu 50 lat średni spadek liczebności w Anglii i Walii wyniósł aż 69%, a w niektórych hrabstwach ponad 90% (Shawyer 1998).
Przyczyn takiej sytuacji jest wiele. Obecnie, po wyeliminowaniu stosowanego na masową skalę w latach 60. i 70. DDT, uważa się brak miejsc lęgowych za główny czynnik ograniczający liczebność. W remontowanych kościołach zamykane są wloty, a z wiejskiego krajobrazu znikają stare stodoły, wiatraki i młyny będące ważnymi ostojami tych ptaków. Zmieniająca się architektura budynków ze względu na dużą szczelność również nie stwarza dogodnych warunków lęgowych. Płomykówce nie sprzyjają także zmiany w samym rolnictwie - scalanie gruntów ornych w rozległe monokultury odbywa się kosztem śródpolnych zadrzewień, miedz i żywopłotów. Pewnym problemem jest także kłusownictwo powodowane chęcią posiadania wypchanych okazów przez kolekcjonerów, lecz jego skala z oczywistych względów jest trudna do ustalenia. Dużym zagrożeniem zwłaszcza dla młodych ptaków są kolizje z samochodami. Wynika to ze zwiększającej się sieci dróg i coraz większej prędkości poruszających się po nich pojazdów. Zdarzają się także przypadki utonięć w niezakrytch zbiornikach z wodą, co dotyczy zwłaszcza samic które po okresie wysiadywania jaj starają pozbyć się zanieczyszczeń i pasożytów. Pewna część ptaków ginie także w wyniku zderzeń z niewidocznymi w nocy liniami telegraficznymi i wysokiego napięcia, oraz z powodu pojawiających się w ich miejscach lęgowych kun i kotów (Shawyer 1998).
Polowanie i wypluwki
Na polowanie płomykówki wylatują tuż po zmierzchu, lecz w przypadku pochmurnej pogody i w okresie lęgowym wylatują nieco wcześniej. Ich szczyt aktywności łowieckiej przypada na pierwsze godziny po zachodzie i przed wschodem słońca. Około północy obserwuje się wyraźny spadek intensywności polowania lub nawet jego przerwanie. Latem większość ofiar chwytana jest w odległości 1-2 km od gniazda. Zimą penetrują obszary oddalone nawet o 4 km lub więcej (Shawyer 1998). Dokładną lokalizację ofiar umożliwiają im asymetrycznie rozmieszczone po bokach głowy w pobliżu otworów usznych fałdy skórne, które skupiają dochodzące do nich z różnych stron dźwięki. Wykorzystywane jest tutaj zjawisko opóźnienia akustycznego i różnica natężeń rejestrowanego przez ośrodki słuchu dźwięku.
W czasie deszczu sowy nie wylatują na łowy, gdyż mokre pióra utrudniałyby im lot, a ponadto gryzonie stanowiące ich pokarm ukrywają się w tym czasie w norach, gdzie korzystają ze zgromadzonych wcześniej zapasów, unikając w ten sposób zmoczenia futra, co zwiększyłoby koszty energetyczne utrzymania stałej temperatury ciała. Ptaki natomiast korzystają wówczas z tzw. "spiżarni", czyli zgromadzonych w okolicach gniazda upolowanych wcześniej, lecz nieskonsumowanych ofiar (Czarnecki i in. 1955).
Generalnie podczas polowania płomykówki posługują się dwiema technikami łowieckimi. Pierwsza polega na bezszelestnym (dzięki specjalnej budowie piór) patrolowaniu terenu z niewielkiej wysokości i wyszukiwaniu ofiar, druga przypomina strategię pustułek - ptak cierpliwie oczekuje i obserwuje otoczenie z wybranego punktu (drzewo, słupek lub żerdź). Ten drugi sposób wykorzystywany jest przede wszystkim zimą, kiedy istnieje konieczność oszczędzania energii. Ciekawy jest sposób w jaki polują one na ptaki - przelatując wzdłuż krzewów zawisają od czasu do czasu w powietrzu i delikatnie uderzając skrzydłami gałęzie wypłaszają zaskoczone ofiary, które natychmiast są chwytane. Błyskawiczny atak kończy się lądowaniem nogami na ciele ofiary, która po unieruchomieniu szponami uśmiercana jest mocnym uderzeniem dzioba w tył czaszki. Zdobycz zazwyczaj połykana jest w całości. W przypadku większych ofiar, jak np. szczur lub karczownik, płomykówki najpierw ucinają i połykają głowę, a dopiero później pozostałą część ciała. Ptaki konsumowane są po uprzednim wyskubaniu lotek i sterówek (Wołk 1965). Ponieważ sowy są dalekowidzami o położeniu ofiary w szponach orientują się pocierając ją sztywnymi piórami czuciowymi wokół dzioba.
Niskie pH soków żołądkowych umożliwia rozpuszczenie tkanek mięśniowych, a niestrawione kości i sierść formowane są w postaci charakterystycznych bryłek zwanych wypluwkami lub zrzutkami, gdyż usuwane są na zewnątrz organizmu w procesie wypluwania, którego początkowe etapy przypominają ziewanie. Jak wynika z obserwacji ptaków hodowanych w niewoli czas produkcji wypluwki wynosi 12 h. W warunkach naturalnych z pewnością jest on krótszy, gdyż perspektywa kolejnego posiłku działa stymulująco na ten proces (Wołk 1965).
Wypluwki płomykówki, w odróżnieniu od wypluwek innych gatunków sów, zawierają całe i zazwyczaj nieuszkodzone czaszki nawet tak delikatnych grup zwierząt jak myszy czy owadożerne. Zazwyczaj są one wielkości ludzkiego kciuka i mają zaokrąglone końce. Świeże są czarnej barwy o gładkiej i błyszczącej od śluzu powierzchni. Po wyschnięciu twardnieją i stają się bardziej szare. Ich zawartość była niejednokrotnie analizowana w celu określenia preferencji pokarmowych oraz zmian sezonowych. Comiesięczne badania zrzutek ujawniły, że płomykówki doskonale potrafią wykorzystywać sezonowe migracje drobnych ssaków, oraz ich zwiększoną ruchliwość i głośność w okresie godowym. Zimą natomiast, kiedy zalegająca pokrywa śnieżna utrudnia chwytanie ukrytych pod nią norników, wyraźnie zwiększa się udział w pokarmie wróbli, które w tym okresie nocują w dużych i hałaśliwych stadach, co ułatwia sowie ich lokalizację. Większy jest także udział myszy, które w przeciwieństwie do norników poruszają się po powierzchni śniegu.
Liczba ofiar w wypluwce jest różna i zależy m. in. od ich wielkości (im mniejszy jest dany gatunek, tym więcej musi być jego osobników by zaspokoić potrzeby energetyczne płomykówki; preferowane są więc zazwyczaj większe ofiary, gdyż wysiłek włożony w polowanie przynosi większe korzyści). Czarnecki i inni w publikacji z 1955r. podają przeciętną liczbę 3,6 kręgowców w zrzutce. Czasami znajdywane są kuliste wypluwki pozbawione sierści zawierające tylko kości. Dzieje się tak wtedy gdy sowa łowi głównie płazy. Sporadycznie spotykane pancerzyki owadów i piasek zazwyczaj pochodzą z przewodów pokarmowych strawionych zwierząt (Wołk 1965). Wypluwki pochodzące od piskląt, ze względu na ich duże zapotrzebowanie na sole mineralne wykorzystywane w procesie wzrostu charakteryzują się dużym stopniem nadtrawienia zawartych w nich elementów kostnych.
O pożyteczności płomykówki stanowi fakt że jej dobowe zapotrzebowanie na pokarm w warunkach naturalnych wynosi ok. 100 g, co odpowiada masie jednego młodego szczura lub 3-5 norników. Często też zjada tylko głowy upolowanych zwierząt i w ten sposób tępi duże ich ilości. Z tego powodu jest ona konkurentem pokarmowym dla lisa, którego liczebność w Polsce w ostatnich latach dość znacznie wzrosła i staje się coraz bardziej problematyczna ze względu na zagrożenie wścieklizną.
Biologia lęgowa płomykówki
Płomykówka w porównaniu z innymi gatunkami sów rozpoczyna lęgi dość późno, co najprawdopodobniej związane jest z jej górskim pochodzeniem. Podobnie jak inne sowy nie buduje gniazda, a białe jaja składa bezpośrednio na starych, pokruszonych wypluwkach. Na miejsca lęgowe wybiera głównie ciemne i zaciszne zakamarki różnych wzniesionych przez człowieka budynków. W Wielkopolsce w latach 1980-1995 na 120 podanych lokalizacji miejsc lęgowych zamieszkiwała kościoły drewniane i murowane w 48 %, strychy budynków w 20 %, stodoły w 12 %, owczarnie i obory w 5 %, wiatraki i transformatory po 4 %, ruiny, wieże ciśnień i kominy łącznie 6 % i po jednym gnieździe znaleziono w gołębniku i w wieżyczce budynku (Bednorz i in. 2000). Wyjątkowo stwierdza się także jej lęgi w dziuplach (Czarnecki i in. 1955) lub pustych przestrzeniach w dachach na blokach (K. Kasprzyk inf. ustna).
Liczba składnych jaj przez płomykówkę jest dość zmienna i waha się od 3 do 8, wyjątkowo 11, czy nawet 15 (König 1999) i wyraźnie koreluje z dostępnością pokarmu. W czasie tzw. mysich lat liczba piskląt jest większa, a sowy wyprowadzają 2 - 3 lęgi w roku. Natomiast w okresach ubogich w pokarm zdarza się, że nie gniazdują w ogóle, lub dochodzi do przypadków kainizmu (Ruprecht i in. 1998, Baudvin i Jouarie 2001). Mogą wtedy też podejmować nieregularne wędrówki.
Zdecydowana większość par przystępuje do lęgów w kwietniu lub maju, a przy obfitości pokarmu również w sierpniu i we wrześniu. Zdarzają się jednak sytuacje nietypowe, kiedy znajdywano wysiadujące samice jeszcze w I dekadzie listopada, lub lęgi bardzo wczesne kiedy jaja składane były w pierwszych dniach lutego (Dyrcz 1991). Ponadto w Utrechcie obserwowany był lęg zimowy, z którego młode wyleciały w styczniu (Czarnecki i in.1955).
Samica składa jaja w odstępach dwudniowych i rozpoczyna trwające 30-35 dni wysiadywanie od pierwszego zniesionego jaja. Konsekwencją tego jest duża różnica we wzroście piskląt, szczególnie wyraźna między najstarszym i najmłodszym rodzeństwem. W Anglii i Francji sukces klucia wynosi 83%, natomiast w populacji niemieckiej 71% (Taylor 1994). Pisklęta tuż po wykluciu ważą ok. 12 g (Shawyer 1998) i przez 8-11 dni pozostają zupełnie ślepe. Do ok. 20 dnia życia, zanim wykształci się w pełni szata puchowa, nie są zdolne do regulowania temperatury swojego ciała i są uzależnione od obecności ogrzewającej ich matki, która przez cały czas karmiona jest przez samca. Zapasy zgromadzone przez niego bywają nieraz dość obfite, co umożliwia jej przetrwanie przedłużających się okresów deszczu. Podczas nieobecności rodziców młode sowy skupiają się w piramidę, która chroni je przed utratą ciepła, a zaoszczędzoną w ten sposób energię wykorzystują w procesie wzrostu. Charakterystyczną cechą takiej piramidy jest jej układ - ptaki najstarsze, a więc największe stanowią jej część zewnętrzną i ogrzewają znajdujące się w środku młodsze rodzeństwo. Pisklęta rosną bardzo szybko i w trzecim tygodniu życia osiągają maksymalne tempo przyrostu masy ciała: 12-14 g w ciągu doby. W wieku 36-40 dni ważą nawet 380-400 g., gdy tym czasem waga dorosłych ptaków waha się w granicach 310-330 g. W 9. tygodniu życia potrafią całkiem dobrze latać na krótkie dystanse, lecz nadal pozostają pod opieką karmiących ich rodziców. W ciągu dalszych 3 tygodni uzyskują samodzielność i wyruszają nieraz na znaczne odległości. w poszukiwaniu własnego terytorium. Znany jest przypadek kiedy z dwójki zaobrączkowanych piskląt w Turyngii jedno zostało znalezione w Hiszpanii a drugie na Ukrainie.
Przeprowadzone w Szkocji badania dotyczące śmiertelności piskląt wykazały wyraźną zależność między ich przeżywalnością a obfitością pokarmu. W czasie tzw. mysich lat ginie zaledwie 5- 10 % ptaków, natomiast w latach kryzysowych liczba ta wzrasta nawet do 45 %. Stwierdzono również, że giną przeważnie osobniki najmłodsze zazwyczaj przed ukończeniem 20. dnia życia. Szacuje się że zaledwie 6-12 % ptaków przeżywa więcej niż 3 lata. Maksymalny stwierdzony wiek płomykówki wynosi 21 lat i 8 m-cy (Celuch i Sarossy 2000).
Nasze działania
Liczebność płomykówek ustala się dokonując kontroli potencjalnych miejsc lęgowych jakimi są strychy i wieże kościelne, opuszczone stodoły lub zaniedbane majątki. Stosuje się także stymulacje za pomocą magnetofonu (T. Ekiert, M. Antczak i P.T. Dolata). Przeprowadza się także wywiady z księżmi i kościelnymi, gdyż ważne są także informacje o dawniejszej obecności tych ptaków. W miarę możliwości próbuje się także ustalić dlaczego aktualnie w tym miejscu sowy już nie występują. Okazuje się, że często tracą one miejsca lęgowe w wyniku przeprowadzanych remontów, podczas których ptaki zostają przepłaszane, a otwory wlotowe zostają zatykane. Innym zagrożeniem są kuny, które zdarza się że zabijają te ptaki.
Aby zapobiec takim sytuacjom w przyszłości, niezbędne jest postawienie w takim miejscu specjalnej budki lęgowej która zapobiegnie takim sytuacjom w przyszłości. Na terenie powiatu ostrowskiego pierwszą taką budkę ekipa Południowowielkopolskiej Grupy OTOP zbudowała 5 marca 2001 r. (T. Ekiert, M. Antczak, H. Okwieka) dzięki finansowej pomocy Urzędu Miasta i Gminy Odolanów, za którą składam w tym miejscu w imieniu ptaków gorące podziękowania. Obecnie w ramach projektu Towarzystwa "Bocian" (dawniej MTOF) oraz przy współpracy z Polskim Towarzystwem Ochrony Przyrody "Salamandra" planowane jest założenie dalszych 16 budek.
W sezonie 2002 na terenie powiatu stwierdzono 10 stanowisk płomykówki. Dotychczas uzyskano także informacje o ok. 20 byłych stanowiskach. Są to informacje o tyle cenne, gdyż miejsca te po założeniu budek mogą stać się ponownie miejscami lęgowymi, które zostały opuszczone w wyniku przeprowadzonych tam wcześniej remontów.
Badając wspomniane już wcześniej wypluwki można ustalić nie tylko pokarm płomykówki, ale czasami także stwierdzić obecność w okolicy rzadkich gatunków zwierząt np. orzesznicy (Muscardinus avellanarius), której nowe dla Wielkopolski (drugie po wojnie) stanowisko odkryto w powiecie ostrowskim. Na badanym terenie główny pokarm płomykówki stanowią ryjówki (malutka i aksamitna) i norniki (zwyczajny, północny i bury). Zdarzają się także różne gatunki myszy i szczury, a sporadycznie nietoperze (np. mroczek późny, nocek Nattarera, nocek Brandta i oba gatunki gacków). Z ptaków przeważają wróble, choć trafiły się m. in.: szpak, cierniówka, kopciuszek, potrzeszcz czy nieoczekiwanie zwinna jaskółka dymówka. Płazy - głównie grzebiuszki ziemne - spotykane są rzadko. Gadów w analizowanych zbiorach wypluwek nie stwierdzono. Dokładną listę gatunkową ofiar przedstawia poniższa tabela.
Gromada Rząd Gatunek
Ssaki Owadożerne Kret europejski
Ryjówka aksamitna
Ryjówka malutka
Rzęsorek rzeczek
Zębiełek karliczek
Nietoperze Gacek brunatny
Gacek szary
Nocek Nattarera
Nocek Brandta
Mroczek późny
Gryzonie Orzesznica
Nornica ruda
Karczownik ziemnowodny
Darniówka zwyczajna
Nornik zwyczajny
Nornik północny
Nornik bury
Mysz domowa
Badylarka
Mysz polna
Mysz wielkooka leśna
Mysz zaroślowa
Szczur wędrowny
Ptaki Wróblowe Trznadel
Potrzeszcz
Zięba
Sikora modra
Kopciuszek
Strumieniówka
Jaskółka dymówka
Jaskółka oknówka/brzegówka
Wróbel
Mazurek
Szpak
Sowy Płomykówka
Płazy Bezogonowe Grzebiuszka ziemna
Żaba
Ryc.1 Liczba ofiar w wypluwce
Wyniki tych badań zostały porównane z wcześniejszymi badaniami, które zostały przeprowadzone już w latach 1950. (Czarnecki i in. 1955) w celu uchwycenia zmian jakie zaszły w międzyczasie w składzie gatunkowym drobnych ssaków (jakim zmianom uległy ich zasięgi i liczebność).
Na koniec gorąca prośba o przekazywanie pod powyższy adres informacji o znanych, aktualnych, lub byłych stanowiskach sów na terenie powiatu ostrowskiego. Ważne są także dla nas wszystkie przypadki znalezienia martwych ptaków, które giną czasami w wyniku kolizji z samochodami i liniami wysokiego napięcia.
Ryc. 2 Udział poszczególnych grup kręgowców w biomasie pokarmu płomykówki
Ryc.3 Udział procentowy poszczególnych grup kręgowców w pokarmie płomykówki
Tab. 2 Łączna ilość ofiar
| Gatunek |
N |
%N |
| Ryjówka aksamitna |
2080 |
20,2 |
| Ryjówka malutka |
521 |
5,1 |
| Rzęsorek rzeczek |
103 |
1,0 |
| Zębiełek karliczek |
101 |
1,0 |
| Kret europejski |
2 |
0 |
| Nornik zwyczajny |
3577 |
34,7 |
| Nornik północny |
518 |
5,0 |
| Nornik bury |
51 |
0,5 |
| Nornik indet. |
331 |
3,1 |
| Karczownik ziemnowodny |
49 |
0,5 |
| Nornica ruda |
27 |
0,3 |
| Darniówka zwyczajna |
37 |
0,4 |
| Mysz domowa |
1275 |
12,4 |
| Badylarka |
132 |
1,3 |
| Mysz wielkooka leśna |
40 |
0,4 |
| Mysz polna |
296 |
2,9 |
| Mysz zaroślowa |
143 |
1,4 |
| Orzesznica |
2 |
0,0 |
| Sylvaemus |
117 |
1,1 |
| Apodemus sp. |
393 |
3,8 |
| Myszowate |
62 |
0,6 |
| Szczur wędrowny |
32 |
0,3 |
| Mroczek późny |
5 |
0,0 |
| Gacek szary |
1 |
0,0 |
| Gacek Brunatny |
1 |
0,0 |
| Nocek Nattarera |
1 |
0,0 |
| Nocek Brandta |
2 |
0,0 |
| Nocek indet. |
2 |
0,0 |
| Nietoperz indet. |
1 |
0,0 |
| Wróbel |
304 |
3,9 |
| Mazurek |
5 |
0,0 |
| Kopciuszek |
35 |
0,3 |
| Sikora modra |
1 |
0,0 |
| Zięba |
1 |
0,0 |
| Dymówka |
6 |
0,0 |
| Oknówka/brzegówka |
3 |
0,0 |
| Potrzeszcz |
1 |
0,0 |
| Strumieniówka |
1 |
0,0 |
| Płomykówka |
2 |
0,0 |
| Trznadel |
2 |
0,0 |
| Szpak |
3 |
0,0 |
| Wróblowe indet. |
29 |
0,3 |
| Grzebiuszka ziemna |
16 |
0,2 |
| Żaba |
4 |
0,0 |
| Suma wszystkich |
10315 |
100 |
Literatura:
1. Baudvin H., Jouarie S. 2001. Breeding biology of the Barn Owl (Tyto alba) in Burgundy (France): a 25 year study (1971-1995). Buteo 12: 5-12.
2. Bednorz J., Kupczyk M., Kuźniak S., Winiecki A. 2000 Ptaki Wielkopolski. Monografia faunistyczna. Bogucki Wyd. Nauk., Poznań.
3. Celuch M., Sárossy M. 2000. Na pomoc plamienke driemawej. Vtáčie správy 7, 2: 6-7.
4. Czarnecki Z., Gruszczyńska J., Smoleńska E. 1955. Badania nad składem pokarmu płomykówki Tyto alba guttata (C. L. Brehm) w latach 1950-1952 w woj. poznańskim. PTPN, Wydz. Mat.-Przyr. 16: 52-88.
5. Dyrcz A., Grabiński W., Stawarczyk T. Witkowski J. 1991. Ptaki Śląska. Monografia faunistyczna. Wrocław.
6. Ekiert T. 2002. Pokarm płomykówki Tyto alba guttata (Scopoli, 1769) w powiecie Ostrów Wielkopolski. Praca magisterska, Zakład Zoologii Kręgowców UMK w Toruniu.
7. Indyk F., Pawłowska-Indyk A., Bartmańska J. 1996. Występowanie płomykówki (Tyto alba) w województwie wrocławskim. Ptaki Śląska 11: 115-122
8. Kłosiewicz S. 1998. Ptaki święte, przeklęte i inne. Prószyński i Ska, Warszawa.
9. Kopij G. 1990. Rozmieszczenie i liczebność płomykówki (Tyto alba) na południowej Opolszczyźnie. Not. Orn.31: 43-52.
10. König C., Weick. F., Becking J.H 1999. Owls. A Guide to the Owls of the World. Pica Press, Sussex.
11. Ruprecht A.L., Szwargrzak A., Kościów R. 1998. Skład pokarmu sów z Puszczy Nadnoteckiej. Bad. Fizj. Pol. Zach., seria C, Zoologia 45: 82-103.
12. Sałata-Piłacińska B.,1977. Ssaki w pokarmie płomykówki Tyto alba guttata z terenu Polski, ze szczególnym uwzględnieniem zachodniej części kraju. Bad. Fizjogr. Pol. Zach., seria C, Zoologia 30: 7-27.
13. Schneider W. 1964. Die Schleiereule. Die Neue Brehm-Bücherei. Ziemsen Verlag, Wittenberg Luttherstadt.
14. Shawyer C.1998. The barn Owl. Arleqiun Press.
15. Taylor I. 1994. Barn Owls: predator-prey relationships and conservation. Cambridge Univ. Press., Cambridge.
16. Walasz K. Mielczarek P.1992. Atlas ptaków lęgowych Małopolski 1985-1991. Biologica Silesiae, Wrocław.
17. Wołk K. 1965. Z badań nad odżywianiem się płomykówki Tyto alba. Prz. Zool. 9: 404-413.
mgr Tomasz Ekiert
ul. Długosza 1b/1
63-400 Ostrów Wielkopolski
tel. 0 62 738 44 70
kom. 609-38-26-22
|
|
|
|
|
|