Dziś jest    |   Dodaj do ulubionych!   |     |   Startuj z nami   |  

       .: STRONA GŁÓWNA

       .: NASZA GRUPA

       .: KONTAKTY

       .: AKTUALNOŚCI

       .: KALENDARIUM

       .: OCHRONA

       .: OBSERWACJE

       .: OBRĄCZKOWANIE

       .: EDUKACJA

       .: PUBLIKACJE

       .: SZKOLNE KOŁA

       .: JAK CHRONIĆ?

       .: GDZIE NA PTAKI?

       .: PODRÓŻE

       .: GALERIA

       .: BOCIAN BIAŁY

       .: SOWY

       .: PTAKI SZPONIASTE

       .: LINKI

KSIĘGA GOŚCI
zobacz księgę
wpis do księgi

wt., 7.04.2007 - 8355 gości
Liczba wizyt od 17 maja 2004r.

Birding Top 500 Counter

Click Here to Visit!

Strony o ptakach Polski

WITAMY NA STRONIE PwG OTOP!
Kolejna wyprawa PwG OTOP do Czech Wschodnich: labute i Železné hory
1-8 I 2010 – odbyła się wyprawa ekipy PwG OTOP do Pardubic i Hradca Králové w Czechach Wschodnich, gdzie wspólnie z Czechami trzeci już sezon obrączkowaliśmy zimujące łabędzie nieme. Schwytaliśmy ich 69 przez trzy dni (2-4 I), w tym 11 z obrączkami założonymi w poprzednich dwóch latach naszej akcji i jednego oznakowanego w Niemczech. Kolejne trzy dni poświęciliśmy w zmniejszonym składzie na zwiedzanie Železnych hor.

Projekt „Labute 2008-2010”

Akcja odbyła się w ramach współpracy Południowowielkopolskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków ze Wschodnioczeskim Oddziałem Czeskiego Towarzystwa Ornitologicznego (Východočeska pobočka České společnosti ornitologické).

Była to już piąta wyprawa z tego cyklu. W czasie pierwszej 23-27 I 2008 r., nawiązaliśmy oficjalną współpracę obu grup, tym bardziej, że nasze macierzyste organizacje są członkami tej samej międzynarodowej sieci towarzystw ochrony ptaków BirdLife International. Wymierną współpracę nawiązaliśmy wtedy w formie liczeń i obrączkowania łabędzi niemych zimujących w Pardubicach i Hradcu Králové, kontynuowaliśmy ją w trakcie dwóch akcji zimą 2099 i kolejnej latem tego roku. Wszystkie te akcje to część wspólnego projektu „Labute 2008-2010”. Zimowisko w Pardubicach znajduje się na małym stawie wśród bloków mieszkalnych, służącym też zimą jako lodowisko, a noszącym dumną nazwę … „Bajkal” (nic dziwnego, skoro w naszej Bydgoszczy łabędzie zimują na stawku Balaton…). W obu czeskich miastach łabędzie zimują też na Łabie (Labe).

W trakcie pobytu 23-27 I 2008 r. oznakowaliśmy 50 łabędzi niemych w obu miastach, sprawozdanie patrz Labute 2008.

W trakcie drugiej akcji, 2-4 I 2009 r., oznakowaliśmy 37 kolejnych osobników; relacja z tej wyprawy, linki do fotogalerii VČP ČSO i relacji Czeskiej Telewizji: Labute 2009, fotorelacja Natalii Kanteckiej, Wojciecha Kaźmierczaka, Dawida Niedbały i Pawła T. Dolaty na naszej stronie:
Fotorelacja Labute 2009

W trakcie trzeciej zimowej wyprawy, 31 I-2 II 2009 r., w Hradcu Králové i w Pardubicach zostało oznakowanych 41 łabędzi. Relację Světlany Vránovej z tej akcji, z fotografiami autorstwa Jana Bartoníčka i Borisa Medvěžova, można znaleźć na stronie VČP ČSO: Labute 2009 bis

Ostatniego lata, 25-30 VIII 2009 r., akcję uzupełniliśmy o znakowanie lęgowych i pierzących się stadnie łabędzi w 5 powiatach regionów (krajów() Hradec Králové i Pardubice: Labuti leto 2009
Po raz pierwszy użyte zostały plastikowe obraczki nożne, znacznie ułatwiające odczyty, co już zostało potwierdzone, patrz href="http://www.pwg.otop.org.pl/index.php?function=show_all&no=241">Odczyty czesko-polskich łabędzi w Austrii i w Polsce

Obrączkowanie łabędzi 2-4 I 2010 i wiadomości powrotne

W trakcie trzech dni tegorocznej akcji schwytaliśmy 69 łabędzi, w tym 47 na Łabie w Hradcu Králové, a 22 w Pardubicach (6 na stawie Bajkal, 16 na Łabie). Odłowy na szeroką skalę na stawie Bajkal uniemożliwił lód, za słaby by po nim chodzić, przywiezione z Polski specjalne fladry i sieci do „odłowów lodowych” pozostały więc bezużyteczne. Ptaki odławiano wiec w ręce po zwabieniu chlebem na brzeg, w Hradcu Králové dwukrotnie udało się wywabić na brzeg całe grupki, które dzięki dużej liczby łapaczy można było spokojnie otoczyć i wyłapać prawie w całości.
Wśród schwytanych łabędzi były 32 samce i 37 samic. Jedenaście z nich miało już obrączki z opisanych na wstępie wcześniejszych akcji naszego projektu, zarówno zimowych, jak i letniej. Obrączki (szczególnie plastikowe) 28 kolejnych „naszych” łabędzi udało się w trakcie zimowej akcji odczytać i w większości udokumentować fotografiami (P. T. Dolata, M. Dovdon, D. Niedbała i Jakub Vrána). Dane te wskazują na krótkie koczowania i przywiązanie miejscowej populacji do tych samych miejsc zimowania. Jednak inne ptaki oznakowane latem odnotowano już tej zimy w Wiedniu. Z obrączkowania wynika, że młode z tej samej rodziny mogą wędrować w różnych kierunkach, np. czwórkę z siedmiu młodych oznakowanych 30 VIII 2009 na Mušlovym stawie w Opatovie koło miasta Svitavy widzieliśmy 4 I 2010 na Łabie w Hradcu Králové, ale piąty młody z tego lęgu był stwierdzony dokładnie tego samego dnia na Dunaju w Wiedniu, czyli w odległości ok. 250 km od rodzeństwa.

W poniedziałek 4 I w ogóle działało dużo łabędziarz w różnych miejscach. My na Łabie w Hradcu Králové widzieliśmy tego dnia w stadzie dwa dorosłe łabędzie, zaobrączkowane wraz z pisklętami 26 VIII 2009 na Velkovřešťovským stawie w miejscowości wypoczynkowej Velký Vřešťov w powiecie Trutnov. Obaj rodzice ważyli w czasie znakowania wyjątkowo mało jak na parę lęgową (samiec 9,50 kg, samica 6,92 kg). Drugą parę obecną na tym stawie, bez młodych, ale za to znacznie potężniejszą (samiec waga 13,10 kg, samica 9,46 kg) też oznakowaliśmy tego samego dnia. Powędrowały one jednak na inne zimowisko, w kierunku południowo-zachodnim, bo 4 i 5 I odczytał je na Wełtawie w Pradze Miroslav Jelínek. Jeszcze inne zimowiska wybrały dwa z młodych wspomnianej pary lęgowej: pierwszy 27 i 31 XII 2008 był widziany na Łabie w mieście Nymburk w Czechach Środkowych (J. Vrána, O. Šreibr, Z. Hataš), a 3 I 2010 na Łabie w mieście Kolin, również w Czechach Środkowych (M. Truhlář). Drugi młody w dniach 24 i 27 XII 2008 był widziany na Łabie w Kolinie (M. Truhlář, J. Vrána, O. Šreibr), czyli 27 XII oba przebywały w innych miastach. Trzy pozostałe młode były 3-4 I 2010 widziane w tym samym stadzie na Łabie w Hradcu Králové, co rodzice, ale nie tworzyły grupki rodzinnej. Z przełomu 2009/2010 mamy więc dane wszystkich 7 członkach rodziny z Velkeho Vřešťova i wiemy, że jej zasadnicza część (rodzice i trzy młode) przebywała wspólnie w Hradcu Králové, a pozostałe dwa młode w innych miejscach, odległych o kilkadziesiąt kilometrów.

Miroslav Jelonek 4 i 5 stycznia 2010 odczytał w Pradze łącznie 7 łabędzi z naszych akcji (w tym 4 z sierpnia 2009 roku), niestety jeden z nich już 9 I zginął w kolizji z linią energetyczną trolejbusu. Tak samo zginął 6 I w Hradcu Králové jeden z tutejszych łabędzi, oznakowany przez nas zaledwie 3 dni wcześniej.

Ciekawostką wśród zimowych odczytów kontrolnych była samica w 7. roku życia, oznakowana 6 XII 2005 w Dreźnie, a skontrolowana przez nas 4 I 2010 w Hradcu Králové (odczytywana tu już w styczniu 2009 roku). Z kolei 2 i 3 stycznia na stawie Bajkal w Pardubicach obecny był łabędź oznakowany 4 II 2008 na jeziorze Jarun w Zagrzebiu w Chorwacji. Już 12-13 II 2008 obserwowany był on w Kudowie Zdroju przez Josefa Vránę. W październiku 2008 roku pojawił się w Hradcu Králové, zimę 2008/2009 spędził na rzece Tichá Orlice w niedalekim mieście Choceň, a 27 II 2009 widziany był znów na przelocie w Hradcu Králové. Poza tymi dwoma zagraniczniakami tylko jeden czeski łabędź nie pochodził z naszej akcji, został oznakowany 29 VII 2006 w powiecie Domažlice w Czechach Zachodnich.

Dziesięć (po pięć młodych i dorosłych) ze schwytanych przez nas 69 łabędzi należało do odmiany polskiej (immutabilis), mającej w 1. zimie życia śmietankowe upierzenie z kawowymi plamami na grzbiecie i jasne łapy w każdym wieku.

W akcji wzięło udział łącznie dziewiętnaścioro czeskich uczestników, nie tylko z Czech Wschodnich, ale także m.in. z Pragi. Byli to: František Bárta, Karel Bejček, Jiří Česák, Martin Fejfar, Radek Hampl, Zdeněk Hastaš, Josef Hotový, Katka Hotová-Svádová, Petr Kafka, Vašek Klejch, Blanka Mikátová, Michal Podhrázský, Petr Suvorov, Jan Svěcený, Tara Takadžjan, Jakub Vrána, Světlana Vránová, Jiří Zajíc i Petr Zobač. Dodatkowym wzmocnieniem był hiszpański „stranieri” – Jose Louis del Valle Chaves, pracownik Parku Narodowego Doñana, który zdobył miano najskuteczniejszego łapacza w trakcie akcji. Wiceliderem w tej klasyfikacji został Michal „Michalek” Podhrázský.

Chwytanie łabędzi było początkiem pracy z nimi, która obejmowała: oznaczenie wieku, płci i odmiany, 6 pomiarów, oznaczenie i sfotografowanie koloru dzioba i kształtu guza nad nim, założenie obrączki metalowej i plastikowej oraz notowanie tych danych. Te czynności były domeną ekipy PwG OTOP, którą stanowili: Paweł T. Dolata, Natalia Kantecka, Włodzimierz Kania, Mariusz Kępiński, Dawid Niedbała, Wojtek Szukalski oraz Murun Dovdon z Mongolii.

Jak widać czesko-polska akcja przerodziła się w naprawdę międzynarodową. Akcję, jak cały projekt, ze strony czeskiej koordynuje Světlana Vránová z VČP ČSO, której za to serdecznie dziękujemy, podobnie jak dr. Vlastimilovi Peřinie, kierownikowi Agentury Ochrony Przyrody i Krajobrazu (AOPK) w Pardubicach, i dr. Františkowi Barcie, kierownikowi CHKO „Železné hory” za zapewnienie noclegów zamiejscowym uczestnikom akcji, a Piekarni „Kurzawska i Kosiewicz” z Ostrowa Wielkopolskiego za pokarm dla ludzi i łabędzi .

Inne ptaki i zabytki

We wszystkich miejscach chwytania, poza łabędziami, występowały krzyżówki i łyski, a na Łabie także mało płochliwe czernice, w Pardubicach na tej rzece były też pojedyncze kormorany, a w Hradcu Králové Natalia Kantecka wypatrzyła kokoszkę.
Ciekawsze gatunki widziała piątka uczestników (w tym dwóch Polaków) po akcji 4 I, na dobrze znanej czeskim birdwatcherom piaskowni Oplatil w okolicy Pardubic. Na oparzelisku zamarzniętego zbiornika piaskowni było obecne: ok. 240 łysek, 65 krzyżówek, 5 czernic, 4 perkozy dwuczube, 3 nurogęsi, zaś największą ciekawostką były 4 uhle w szacie samic.
W tym czasie grupa wracająca już do Polski obserwowała kilka km przed Náchodem na polu żerujące stado ok. 100 kwiczołów oraz ok. 20 kormoranów, siedzących na drzewach (w pobliżu brak było widocznego zbiornika wodnego, więc prawdopodobnie ptaki pochodziły ze zbiornika zaporowego Rozkoš).

Popołudniami lub wieczorami 1-4 I odwiedziliśmy starówki Pardubic (tradycyjnie odwiedziliśmy pub „Bushman”, ale po raz pierwszy nowa obsługa zniechęciła do ponownych odwiedzin) i Hradca Králové. Znacznie lepsze wrażenie zrobił na nas pardubicki pub „U Čapa”, czyli „U Bociana”, gdzie zgodnie z nazwą spotykają się pardubiccy ornitolodzy, więc i nam wypadało odwiedzić to miejsce .

Železné hory

Po akcji łabędziowej przyszedł czas na część turystyczno-obserwacyjną w położonych na południe od Pardubic Železnych horach, objętych od 1991 r. ochroną prawną jako „Chránéná krajinná oblast” (CHKO). Dosłownie to obszar chronionego krajobrazu, ale realnie odpowiednik naszego parku krajobrazowego, i to takiego z górnej półki, wystarczy wspomnieć kilkunastoosobowy zespół pracowników. Železné hory to góry niewysokie (najwyższe szczyty Vestec i Spálava w zachodniej części gór, odpowiednio 668 i 663 m n.p.m.), ale bardzo malownicze i ciekawe przyrodniczo. Większość polskiej ekipy musiała niestety wracać do kraju, w Železné hory udali się więc tylko Paweł Dolata i Mariusz Kępiński.

Dnia 5 stycznia przeszliśmy odcinek ok. 5 km górskiej rzeki Chrudimka w sąsiadujących ze sobą rezerwatach przyrody „Strádovske Peklo” (powierzchnia 87,32 ha, położony na wysokości 312-406 m n.p.m., ochrona prawna od roku 1994 w celu zachowania różnych form geomorfologicznych i pozostałości lasów zbliżonych do naturalnych: grabowo-jaworowych, dębowo-grabowych, jedlin, borów i olszyn) i „Krkanka” (powierzchnia 98,10 ha, położony na wysokości 346-456 m n.p.m., ochrona prawna od roku 1990 dla zabezpieczenia pierwotnych lub zbliżonych do nich drzewostanów: buczyn, dąbrów, lasu iglastego i buczyn), od mostu przy ruinach zameczku Stradov do tamy zbiornika wodnego Križanovice. Jedynymi widzianymi ptakami były pluszcz i 2 czaple siwe, ale najważniejsze były piękne widoki wartko płynącej rzeki wśród ośnieżonych skał i drzew. Odwiedziliśmy też „Pamiątkę przyrody” („Přirodni památka”) „Kaštanka” we wsi Nasavrky (powierzchnia 1,08 ha, położony na wysokości 472-486 m n.p.m., ochrona prawna od roku 1990). Jest to sad 110 kasztanów jadalnych, wśród których najstarsze 24 pochodzą z pierwotnego nasadzenia, które wykonał z inicjatywy miejscowego dziedzica Jana Adama Auersperga dworski ogrodnik Oxenhauser w roku 1776. Największy z nich „Knĕžák” ma obwód 480 cm – pozbawione liści faktycznie przypominały nasze stare dęby. Pomagaliśmy też tego dnia drowi Františkowi Bárcie w obrączkowaniu sikor (niestety tylko bogatek i modraszek, chwytanych w sieci obok leśnego karmnika przy gajówce Liština koło Nasavrek.

Podobnymi widokami, ale częściowo w dużo głębiej wciętym wśród skał wąwozie, uraczyła nas 6 stycznia rzeka Doubrava w rezerwacie przyrody „Údoli Doubravy”, czyli „Dolina Doubravy” (powierzchnia 92,55 ha, położony na wysokości 446-538 m n.p.m., ochrona prawna od roku 1986 w celu zachowania różnych form geomorfologicznych, lasów zbliżonych do naturalnych z bogatym runem) koło Chotĕborza, na południowo-zachodnim krańcu CHKO, już w powiecie Havlíčkův Brod. Szczególnie piękny widok – wierzchołków potężnych świerków i doliny rzecznej głęboko w dole - rozciągał się z Czartowego Stołka, na który się wdrapaliśmy. Po drugiej stronie wąwozu Doubravy królują ruiny gródka strażniczego Sokolov (inaczej zwanego Sokolohrady), powstałego w XIV wieku, a opuszczonego w wieku XVI. Również w tym rezerwacie napotkaliśmy pluszcza, według informacji dr Bárty większość z nich zimą schodzi w trakcie zimy na niżej położone odcinki rzek.

Trzeciego dnia, czyli 7 stycznia, odwiedziliśmy rezerwat przyrody „Oheb” (powierzchnia 26,46 ha, położony na wysokości 478-557 m n.p.m., ochrona prawna od roku 1996), nazwany tak od ruin dużego, gotyckiego zamku (powstał w XIV wieku, opuszczony w roku 1553) koło miasteczka Seč. W latach 1930. obok skały z zamkiem zbudowano zaporę i zbiornik wodny Seč (220 ha), ruiny zamku znalazły się na półwyspie zbiornika, bezpośrednio na prawie pionowej skale skalnej nad taflą wody – ten widok króluje w wydawnictwach o Železnych horach. Rezerwat przyrody utworzono tu w roku dla ochrony lasu, bogactwa mięczaków i kręgowców, w tym stanowisk lęgowych puchacza, puszczyka i pustułki. Miejscowy las to głównie fragmentaryczne: jaworzyna, buczyna, bór reliktowy, las dębowo-grabowy, we wschodniej części dominuje sadzony las świerkowy. W najwyższej części, tej z ruinami zamku, królują stare, potężne buki.

W drodze powrotnej do Polski, 8 stycznia, wśród stada 120 krzyżówek, dokarmianych zbożem na wiejskim stawku we wsi Bohuslavice w przygranicznym powiecie Náchod wypatrzyliśmy kaczora krakwy, którego można było oglądać i fotografować z ok. 10 metrów. Być może i ten gatunek pójdzie drogą synantropizacji, którą przeszedł jej znacznie liczniejszy krewniak. Ze świeżo otrzymanego od Michala Podhrazskiego 2. zeszytu czasopisma „Aythya”, poświęconego monitoringowi ptaków wodnych w Republice Czeskiej, wynika że w kraju tym w styczniu lat 2004-2009 zanotowano odpowiednio 26, 55, 35, 257, 105 i 98 krakw (Musil P., Musilova Z, Haas M. 2009. Aythya 2: 10-62.), podczas gdy krajową populację lęgową oszacowano w latach 2001-2003 na 1800-3200 par (Štástný K., Bejček V., Hudec K. 2006. Atlas hnízdního rozsířeni ptáků v České republice. Aventinum, Praha).
We wspomnianym zeszycie ukazały się też dwa artykuły z polskim współautorem: sprawozdanie i wstępne wyniki dwóch pierwszych lat akcji „Labute 2008-2010” (Dolata P. T., Vránová S. 2009. Aythya 2: 86-93.) oraz omówienie rozpoznawania i występowania odmiany (immutabilis) łabędzia niemego w Republice Czeskiej i Europie (Dolata P. T., Mourková J. 2009. Aythya 2: 76-85.), gdzie również włączono wyniki czesko-polskiej akcji.

Kontaktu z czeskimi ptakami nie przerwało nam nawet przekroczenie czeskiej granicy. Na oparzelisku stawu w Parku Zdrojowym w Kudowie Zdroju oba łabędzie nieme miały obrączki założone przez naszą ekipę, odpowiednio 25 i 26 VIII 2009 w trakcie akcji Labuti leto 2009. Co ciekawe, były to dwa dorosłe samce, przy czym partnerka z ostatniego lęgu jednego z ich była widziana wraz z młodymi 1 i 6 XII 2009 przez Josef Vránę w Lewinie Kłodzkim również po polskiej stronie granicy, a 4 I 2010 widzieliśmy ją w stadzie w Hradcu Králové, więc uzyskaliśmy kolejny dowód łabędziego rozwodu.

Fotogalerie

Obszerny fotoalbum z akcji łabędziowej, przygotowany przez Mariusza Kępińskiego z fotografii Pawła T. Dolaty, Muruna Dovdona i Jose Luisa del Valle Chavesa można obejrzeć w
Galerii PwG OTOP.

W przygotowaniu fotogaleria z odwiedzonych rezerwatów Železnych hor, zapraszamy za kilka dni.

liczba odsłon:

Opracował: Paweł T. Dolata, Południowowielkopolska Grupa OTOP, p.dolata@op.pl.
Dodał: Paweł T. Dolata, dnia 11.01.2010, 13:20


[skomentuj] [wróć do newsów]

PsNews::info
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]
Powered by PsNews

Wcześniejsze wiadomości

Nasze forum o bocianach, ptakach krukowatych, pomaganiu ptakom, literaturze ...


Najciekawsze obserwacje
z Południowej Wielkopolski


Korespondencja z Grecji:
obserwacje i wydarzenia


Projekt kolorowego
znakowania piskląt
czapli siwej w w Boszkowie


Remizy z kolorowymi obrączkami

OTOP jest organizacją pożytku publicznego
W wynikach wyszukiwania pokazuje się każda podstrona, jeżeli szukany wyraz znajduje się w ''menu'' po prawej lub lewej stronie witryny


Dotychczas wsparli nas
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu; Urząd Gminy i Miasta Nowe Skamierzyce; Urząd Gminy i Miasta Odolanów; Urząd Gminy Ostrów Wielkopolski; Urząd Gminy Przygodzice; Urząd Gminy Sośnie; Urząd Miasta i Gminy w Kępnie; Gminny Ośrodek Kultury w Przygodzicach; Powiatowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Ostrowie Wlkp.; Fundusz Grantowy dla Ostrowa Wielkopolskiego; Wydział Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w Kępnie; Internet Buissnes Center Polska, Wydział Oświaty Starostwa Powiatowego w Kępnie; MULTICO; Eko i MY; Wydawnictwo LOP; Zakład Usług Ogrodniczych Mikołaja Rybaka - Kępno; Kancelaria Prawnicza "Aleksander Woźniak i Partnerzy"; Intermarche Kępno; SEVEN – wszystko dla biura (Kępno); Sklep 14 – Wełdziński (Kępno); HELKON – Konarski; PRZYRODNICZE.pl.

Strona prawidłowo wyświetlana w:



Nowości

Do naszej Grupy przystąpiło już 155 osób

Tragiczna śmierć ok. 200 bocianów w Grecji

Zaproszenie do udziału w akcjach obrączkowania i monitoringu ptaków na greckiej wyspie Antikythira

O zimowaniu bocianów w polskiej prasie w Atenach

Obrączkowanie bocianów białych na ziemi jarocińskiej w latach 2002-08

otwórzPublikacje członków PwG OTOP

Akcja „Labute 2008” obrączkowania łabędzi niemychw Hradcu Králové i Pardubicach

Obserwacje łabędzi krzykliwych z obrożami szyjnymi w wielkop. części Dol. Baryczy

Pomóż ptakom i przyrodzie po pożarach w Grecji!

Polskie bociany w prasie greckiej

Obrączkowanie bocianów czarnych w Pł. Wielkopolsce - aktualizacja

Ptaki w budynkach (ulotka pdf)

New articles in English about White Storks in the South Wielkopolska region


SUBSKRYPCJA
e-mail:
strona główna OTOP

www.birdlife.net

odwiedź stronę CZAPLONA

Zapraszamy


              © Południowowielkopolska Grupa OTOP, webmaster: Marcin Rachel