Omawiane tu badania zespołu pracowników ówczesnego Zakładu Anatomii Zwierząt i Histologii Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie są bardzo mało znane, gdyż nie dość, że ich wyniki zostały opublikowane co prawda w polskim czasopiśmie „Acta Ornithologica Musei Zoologici Polonici” (poprzedni tytuł obecnych „Acta Ornithologica”), ale w języku niemieckim (tylko z krótkim polskim streszczeniem), to znaczna część i tak niewielkiego nakładu pisma uległa zniszczeniu czasie II wojny światowej, na dodatek upływ 70 lat też zrobił swoje.
Jest to też zapewne jedyna publikacja typowo naukowa, której współautorem był legendarny fotografik i filmowiec przyrody, Włodzimierz Puchalski (1909-1979). Warto więc ją przypomnieć.
Badania te były częścią cyklu, który doc. dr Roman J. Wojtusiak z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie i prof. dr Kazimierz Wodzicki z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie prowadzili nad orientacją i szybkością lotu ptaków, rozpoczynając od łatwych do złapania i ponownych obserwacji przy gniazdach jaskółek: dymówki Hirundo rustica i oknówki Delichon urbicum (Wodzicki i Wojtusiak 1934, Wojtusiak i inni 1937).
Miejsca i metoda badań
Bociany białe do niniejszych badań, przeprowadzonych w czerwcu i lipcu 1937 roku, odławiano w dwóch miejscach: trzy we wsi Moroczyn (powiat hrubieszowski, woj. lubelskie) oraz dziesięć we wsiach Butyny i Przystań (powiat żółkiewski, woj. lwowskie). Wszystkie 13 osobników zajmowało w tym czasie gniazda: 11 miało w nich pisklęta, jeden gniazdował, ale jaja były niezapłodnione, a ostatni zajmował gniazdo, ale do lęgu nie przystąpił.
Autorzy nie podają dokładnej metodyki odłowów, ale zaznaczają, że odbyły się one „z wielkimi trudnościami” („mit grossen Schwierigkeiten”), częściowo ze strony oporu miejscowej ludności, niechętnej chwytaniu ich „ukochanych ptaków” („Lieblingvögel”), a częściowo przez jasne noce, utrudniające odłowy. Ptaki zostały oznakowane metalowymi obrączkami Stacji Badania Wędrówek Ptaków Państwowego Muzeum Zoologicznego w Warszawie. Formalnie obrączkowali je Kazimierz Wodzicki lub Helmut Liche, którzy według sprawozdania z działalności Stacji Badania Wędrówek Ptaków za rok 1937 oznakowali w jego trakcie odpowiednio 24 i 21 ptaków wszelkich gatunków (Rydzewski 1939.). Poza obrączkami ptaki miały malowane pasy w różnych kolorach na upierzeniu szyi, pozwalające na łatwą ich identyfikację na odległość.
Przemieszczenia krótkodystansowe
Doświadczenia podzielono na dwie grupy: przemieszczenia krótko- i długodystansowe. Z tej pierwszej grupy jeden bocian z Moroczyna został wypuszczony dnia 14 lipca 1937 r. o godz. 8.10 w Turzysku pod Kowlem w woj. wołyńskim (w tekście omawianego artykułu dwukrotnie błędnie podano nazwę „Torzysk”, poprawna nazwa tej miejscowości to jednak Turzysk, tak jak jest na mapce w artykule) - 50 km na północny wschód od zajmowanego gniazda. Dwa kolejne wypuszczono o godz. 7.30 dnia 15 lipca 1937 r. w Powórsku za Kowlem - 111 km na północny wschód od miejsca gniazdowania. Wszystkie trzy bociany dotarły do swoich gniazda jeszcze w dniach wypuszczenia: bocian wypuszczony z Morzyska już po 4 godz. i 50 min, bociany z Powórska po 9 godz. 35 min. i 11 godz. 30 min. Średnia prędkość ich przelotów wyniosła 10,0-11,7 km/godz.
Przemieszczenia długodystansowe
Osiem bocianów z Butyn zostało przewiezionych 22 czerwca 1937 r. pociągiem do Lwowa, a następnie załadowanych do samolotu Polskich Linii Lotniczych „LOT’ na podlwowskim lotnisku Skniłów. Towarzyszyło im 8 dymówek, też złapanych we wsi Butyny. W tym wypadku wykorzystano rejsowy samolot na najdłuższej wtedy regularnej linii „LOT”, dopiero w kwietniu 1937 roku przedłużonej w stronę północną do Helsinek, a na południowy wschód do świeżo wybudowanego w 1936 r. przez Brytyjczyków lotniska w mieście Lydda (po hebrajsku Lod, obecnie izraelski międzynarodowy port lotniczy im. Ben-Guriona w aglomeracji Tel-Avivu) w Palestynie, wtedy brytyjskim terytorium mandatowym. Linia ta miała od Warszawy w kierunku południowym międzylądowania we Lwowie, w Bukareszcie, Sofii, Salonikach i Atenach.
Pierwszą grupę czterech bocianów i ośmiu dymówek uwolniono właśnie przy lotnisku Baneasa pod Bukaresztem, 660 km w linii prostej na południowy wschód od miejsca pochodzenia, a więc w osi wiosennych wędrówek polskich bocianów (Kania 1985, 2006). Przypuszczalną trasę rzeczywistej wędrówki tych bocianów Wodzicki i in. (1937) ocenili na 720 km, zakładając omijanie przez ptaki najwyższych gór. Z ośmiu jaskółek wypuszczonych 23 czerwca niestety tylko o dwóch wiadomo, że dotarły do swoich gniazd, odpowiednio 30 czerwca i 2 lipca. Bociany wypuszczono 24 czerwca, na gniazda powróciły trzy z nich, odpowiednio w dniach: 28 czerwca, 4 i 12 lipca. Nie pojawił się na swoim gnieździe tylko jedyny bocian nielęgowy, zapewne dlatego, iż nie miał wewnętrznego „pędu” powrotu do młodych, choć mógł też zginąć w drodze. Najszybszy bocian pokonał wspomnianą trasę w zaledwie 71 godzin, pozostałe w 194 i 301 godzin.
Kolejną grupę czterech bocianów wypuszczono w Lyddzie w Palestynie, 2260 km w linii prostej na południowy wschód od miejsca pochodzenia, a więc również w osi wiosennych wędrówek polskich bocianów (Kania 1985, 2006). Przypuszczalną trasę ich rzeczywistej wędrówki Wodzicki i in. (1937) ocenili na znacznie więcej, bo 2760 km, zakładając omijanie przez ptaki najwyższych gór, a przede wszystkim morza, nad którym poruszające się lotem szybowcowym bociany nie znajdują niezbędnych do tego prądów ciepłego powietrza. Bociany odleciały z Lyddy 24 i 25 czerwca 1937 r., a do gniazd dotarły trzy, w dniach: 7, 10 i 15 lipca; czwarty ptak zaginął. Dla dwóch pierwszych ptaków czas wędrówki ustalono na 196 i 261 godzin.
W badaniach pomocy udzieliły: Ministerstwo Kultury i Oświecenia Publicznego, Polskie Linie Lotnicze „LOT”, udostępniając miejsce dla bocianów w samolocie rejsowym, a w Lyddzie opiekował się nimi H. Steinitz z Instytutu Zoologicznego Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie.
W ramach kolejnego doświadczenia dwa bociany dostarczono samolotem „LOT” ze Lwowa do Warszawy, gdzie wypuszczono je 26 czerwca 1937 r., w odległości 306 km na północy wschód w linii prostej od miejsca pochodzenia (wieś Butyny), a więc co prawda w osi wędrówek polskich bocianów (Kania 1985, 2006), jednak autorzy doświadczenia (Wodzicki i in. 1937) specjalnie wybrali miejsce na północ od miejsca gniazdowania, czyli takie, z którego trasy bociany nie powinny znać ze swoich wędrówek na południe, na zimowiska w Afryce. Z obu bocianów wrócił jeden, zaobserwowany na swoim gnieździe dnia 2 lipca. O drugim ptaku brak było wiadomości, prawdopodobnie nie wrócił na gniazda, a znów powodem tego mógł być fakt, że nie miał w nim piskląt (był to ten osobnik z badanej trzynastki, który w sezonie badań zajmował gniazdo, ale miał w nim niezalężone jaja), czyli niejako nie miał po co wracać.
Wnioski
Zdaniem autorów publikacji, niniejsze doświadczenia wykazały, że „bociany posiadają zdolność do orientacji w wyższym stopniu, niż inne dotychczas pod tym względem zbadane ptaki” i można „przyjąć istnienie u nich zmysłu kierunku”. Ponadto obliczyli oni, iż „W doświadczeniach na małe odległości (50 i 111 km) okazało się, że szybkość lotu powrotnego jest mniej więcej o 1/3 mniejsza niż u jaskółek w analogicznych doświadczeniach”, ale „Nie mniej bociany mimo ich lotu szybowcowego i wynikającej stąd zależności od prądów termicznych, przy większych odległościach na ogół dorównują szybkością lotu jaskółkom, posiadającym jak wiadomo odmienna technikę lotu.”
Etyka
Omawiając po latach te badania, chyba każdego uderza ich bardzo duża inwazyjność dla ptaków. Nie dość, że pozbawiano na jakiś czas (czasem od kilku godzin do aż kilkunastu dni, czyli przez znaczną część pobytu młodych w gniazdach) jednego z opiekunów i żywicieli obecnych w tym czasie w 11 gniazdach piskląt, to narażano je na trudy i niebezpieczeństwa wymuszonej wędrówki w tym właśnie okresie. Dziś zapewne nikt nie uzyskałby zgody na takie doświadczenia, i bardzo słusznie. Trzeba jednak pamiętać, iż w latach 1930. strzelba stanowiła chyba nawet częstsze narzędzie badawcze ornitologów niż lornetka czy aparat fotograficzny, a znaczną część badań faunistycznych dokonywano poprzez odstrzał ptaków, szczególnie tych rzadszych. Dlatego, skoro już takie badania zostały wykonane, co obecnie ze względów etycznych jest niemożliwe, ważne jest by o nich pamiętać i wykorzystywać je dla wiedzy o bocianach i właściwego planowania ich ochrony.
Warto zaznaczyć podkreślany już przez autorów sprzeciw, jaki odłowy bocianów budziły wśród ludności wiejskiej. Bocian biały został formalnie objęty w Polsce ochroną prawną dopiero w roku 1949, więc taka postawa ludności, o podłożu emocjonalnym („Lieblingvögel”), jest kolejnym dowodem, iż ochrona bocianów ma w Polsce zdecydowanie podłoże kulturowe i tradycyjne, a nie prawne, o czym pisałem już wcześniej (Dolata 2006).
Niemniej, warto odnotować fakt, iż mimo znacznych przesiedleń (50-2260 km), aż 10 z 11 dorosłych bocianów mających pisklęta wróciło do gniazd, nie wrócił tylko jeden z osobników wywiezionych najdalej (do Palestyny). Jest to bardzo cenna informacja pod katem ewentualnych odłowów dorosłych bocianów przy gniazdach, tak w celu obrączkowania, jak szczególnie w akcjach ratunkowych, np. gdy ptak jest poważnie ranny lub silnie zaplątany w sznurki plastikowe, żyłki,4 itp.
Literatura
Dolata P.T. 2006. The White Stork Ciconia ciconia protection in Poland by tradition, customs, law, and active efforts. W: Tryjanowski P., Sparks T.H., Jerzak L. (red.). The White Stork in Poland: studies in biology, ecology and conservation. Bogucki Wyd. Nauk., Poznań: 477-492.
http://www.pwg.otop.org.pl/pdf/stork_dolata2.pdf
Kania W. 1985. Wyniki obrączkowania ptaków w Polsce. Wędrówki bocianów białych Ciconia ciconia. Acta Ornithologica 21, 1: 1-41.
Kania W. 2006. Movements of Polish White Storks Ciconia ciconia – an analysis of ringing results. W: Tryjanowski P., Sparks T.H., Jerzak L. (red.). The White Stork in Poland: studies in biology, ecology and conservation. Bogucki Wyd. Nauk., Poznań: 249-294.
Rydzewski W. 1939. Sprawozdanie z działalności Stacji Badania Wędrówek Ptaków za rok 1937. Acta Ornithologica Musei Zoologici Polonici 2, 19: 431-527.
Wodzicki K., Puchalski W., Liche H. 1938. Badania nad zdolnością orientacji i szybkością lotu ptaków. III. Doświadczenia nad bocianami (Ciconia c. ciconia L.). Acta Ornithologica Musei Zoologici Polonici 2, 13: 239-258.
Wodzicki K., Wojtusiak R.J. 1934. Badania nad zdolnością orientacji i szybkością lotu ptaków. I. Doświadczenia z jaskółkami (Hirundo rustica L.). Acta Ornithologica Musei Zoologici Polonici 1, 8.
Wojtusiak R.J., Wodzicki K., Ferens B. 1937. Badania nad zdolnością orientacji i szybkością lotu ptaków. II. Dalsze doświadczenia z jaskółkami: wpływ pory nocnej i gór. Acta Ornithologica Musei Zoologici Polonici 2, 4: 39-61.