10 IX 2006 - grupa 23 uczniów i absolwentów oraz dwóch nauczycieli Gimnazjum w Wysocku Małym, w tym Szkolne Koło OTOP, wzięło udział w 45. Ogólnopolskim Rajdzie „Jesień Chopinowska” z metą w Antoninie.
Nasza szkoła wzięła udział w rajdzie na trasie jednodniowej rowerowej, kierowanej przez pana Zbigniewa Pohla z Klubu PTTK „Bicykl-1977” w Ostrowie. Opiekunami byli nauczyciele z Zespołu Szkół w Wysocku Małym: nauczyciel biologii i opiekun SK OTOP Marek Pawlicki oraz nauczyciel języka angielskiego Paweł Wróblewski. W rajdzie udział wzięli również absolwenci naszej szkoły: Dawid Pawłowski, Daniel Stasiak, Damian Konieczny i Beata Trzcielińska.
Mieliśmy idealną pogodę do spędzania wolnego czasu na łonie natury. Wyjechaliśmy na rowerach o godz. 9.40 z Wysocka Małego, łącząc się tu z grupą ze Szkoły Podstawowej nr 1, jadącą z Ostrowa w kierunku Chynowej i Przygodziczek. Nad łąkami między Wysockiem a Chynową widzieliśmy liczne jaskółki dymówki oraz bociana białego, który jeszcze nie zdążył odlecieć. Drogą w stronę Dębnicy, a następnie ścieżką rowerową, dotarliśmy do pałacu książąt Radziwiłłów w Antoninie.
Na mecie rajdu jedną z atrakcji był występ orkiestry dętej z Nekla pod Wrześnią. Na każdego uczestnika rajdu czekało pyszne jedzenie. W konkursie wiedzy turystyczno-krajoznawczej, prowadzonym na trasie rajdu, nasza drużyna (Martyna Brucheiser, Joanna Dobras, Katarzyna Wojciechowska, Klaudia Kaczmarek, Dominika Robotnikowska) wywalczyła II miejsce, otrzymując puchar, książkę, mapę i piłkę nożną. Nagrody wręczył pan Józef Fierek, prezes Oddziału PTTK w Ostrowie Wielkopolskim, w obecności prezydenta Ostrowa - Jerzego Świątka.
W Antonienie grupa członków SK OTOP udała się z panami Markiem Pawlickim i Pawłem T. Dolatą nad staw Szperek, gdzie pływało 6 łabędzi niemych (para z 4 młodymi). Jeden z dorosłych posiadał żółtą, plastikową obrączkę i został tu zaobrączkowany przez pana Pawła kilka lat temu jako pisklę, a teraz sam już jest dorosły i ma tutaj swoje młode. Także przy nas pan Dolata schwytał i zaobrączkował jednego z młodych, który otrzymał obrączką metalową i plastikową. Na pomostach siedziały mewy śmieszki.
Około godz. 15.00 wyjechaliśmy z Antonina do Wysocka przez Trzcieliny i Janków Przygodzki. Na stawach Trzcieliny zaobserwowaliśmy łabędzia niemego, łyski i mewy śmieszki. Przed Jankowem nad polami szybował myszołów. Do Wysocka dotarliśmy ok. 16.30. Byliśmy zmęczeni, lecz zadowoleni.